Zastanawia mnie dlaczego ludzie piszą blogi? czy aż tak dużo mamy do powiedzenia? czy nasze myśli są godne upamiętnienia ich w postaci notatek na blogu? czy lepiej napisać swoje przemyślenia czy też podzielić się swoimi problemami na blogu niż powiedzieć co w nas siedzi drugiej osobie? może nie mamy nikogo kto by nas słuchał i liczymy na to że może tu znajdziemy wsparcie i zainteresowanie?... a może robimy to bo nam się nudzi?...
Dlaczego coraz częściej wolimy pisać z nieznajomymi na chacie albo na gg albo na innym komunikatorze niż po prostu podejść i porozmawiać z jakimś człowiekiem, który wzbudzi w nas zainteresowanie?... może to wynika z tego, że nie jesteśmy pewni siebie... a może że tak jest łatwiej... a może kochamy łudzić się marzeniami, że tam po "drugiej stronie" siedzi nasze wyidealizowane wyobrażenie człowieka... a może nie wiemy co począć ze sobą i się nudzimy... a może jeszcze z innych przyczyn.
Ja wiem dlaczego założyłam sobie bloga! nie mam już miejsca na dysku na moje dumania o wszystkim i o niczym...